Zakup telewizora – czy niska cena oznacza kiepską jakość?

Na każdym kroku słyszymy, że jeśli chcemy kupić coś co posłuży nam przez długie lata, to powinniśmy trochę dołożyć zamiast płacić za najtańszy produkt z asortymentu. Takie zdanie funkcjonuje również w przypadku zakupu telewizora.

Rzadko kto z nas ma chęć wymieniać swój ekran filmowy co kilka lat. Liczymy raczej, że zostanie z nami bardzo długo po wygaśnięciu gwarancji producenta. Poniżej postaramy się odpowiedzieć więc na to ważne pytanie: kupując TV warto oszczędzać?

 

Przeanalizuj swoje potrzeby

Podstawowym parametrem jaki należy brać pod uwagę przy zakupie nowego telewizora jest jego wielkość. To właśnie od tego powinniśmy zacząć nasze rozważania na temat zakupu nowego odbiornika. Zbyt mała matryca zakłóci odpowiedni odbiór, zbyt duża może odebrać nam przyjemność z oglądania jeśli nie będziemy w stanie objąć jej wzrokiem. W tym przypadku jednak niższa cena jest równoznaczna z gorszą jakością obrazu. Kolejnym pytaniem powinno być więc, jak bardzo zależy nam na odpowiednim nasyceniu barw oraz kontraście? Wydaje się całkowicie uzasadnionym by nabyć tańszy model jeśli nasza aktywność ograniczy się wyłącznie do oglądania filmów DVD oraz odbioru cyfrowej telewizji naziemnej. Ilość dodatkowych opcji we współczesnych telewizorach to również powód do głębszego zastanowienia – opłaca się je mieć jeśli naprawdę zamierzamy korzystać z ich ułatwień i rozwiązań.

Smart TV, obraz 3D, sterowanie głosem

Opcji i funkcji dodatkowych w dzisiejszych czasach jest bardzo dużo. Jedną z podstawowych jest oczywiści fakt, że nasz telewizor może być w wersji smart (zupełnie jak telefon). Oznacza to, że za jego pomocą możemy przeglądać witryny internetowe oraz korzystać z różnych pożytecznych aplikacji np. pełniących rolę komunikatorów i ułatwiających komunikacją. Obraz w technologi 3D również jest jedną z ciekawszych funkcji, jednak dzisiejszy rynek nie obfituje w produkcje trójwymiarowe, i tylko niektóre gry na konsole mają tę opcję w swoim zasięgu. Sterowanie głosowe to już prawdziwy rarytas. Choć jego użyteczność jest ogromna to nierzadko wyklucza to trakcyjna i niska cenę. Może więc warto poczekać na dzień, kiedy te opcje wejdą do standardowego zestawu funkcji najtańszych modeli.

Czym są najtańsze telewizory?

Abstrahując od zakupu tanich telewizorów, których firma z niczym się nam nie kojarzy, asortyment tego typu produktów jest bardzo duży. Czym jednak są te telewizory i dlaczego są tak tanie? Odpowiedź jest zazwyczaj banalnie prosta. To co widzimy to modele starsze, które obecnie zastąpiły nowe i bogatsze. Z uwagi na szybki rozwój technologiczny przeszły one na niższą półkę, choć w momencie kiedy się pojawiły były bardzo dobre. Kupując taki TV nabywamy jedynie starszą technologię, o równie dobrej jakości co ta nowa. Nasycenie barw może nie będzie tu tak rażąco realistyczne, a matryca nie osiągnie jakości 4HD, ale zakup się opłaci. To tylko nowy starszy model, na którego zakup czekaliśmy na tyle długo, że jego wartość rynkowa zmalała w porównaniu do tej użytkowej.

Nowe, a już stare

Pamiętacie jak niedawno na rynek weszła technologia matrycy oparta na diodach LED. Teraz jest to już standard. Nowa technologia stała się już starą. Ceny spadają, bo rynek nasycają obecnie zakrzywione matryce. Zmiany są tu bardzo szybkie. Czasem warto poczekać miesiąc, by zauważyć jak bardzo jesteśmy w stanie zaoszczędzić kupując najtańszy model, który niedługo opuści na zawsze naszą pamięć, bo przysłoni go coś nowego. Z niedrogiego telewizora również można się cieszyć, warto zwrócić jednak uwagę na jakość obrazu oraz parametry techniczne (kąt komfortowego patrzenia, częstotliwość odświeżania obrazu czy klasę energetyczną).

Podsumowując: niska cena telewizora wcale nie musi świadczyć o kiepskiej jakości.

 

Materiał przygotowany we współpracy z serwisem Sprzęt-RTV-AGD.pl
 
 

Katagoria: porady RTV
Słowa kluczowe: , , , ,
Opublikowano 2 lata temu.
Publikacja była czytana: 2052  razy.